Przeglądając dzisiejszym rankiem zasoby sieciowe przypadkowo natrafiłem na blog pewnej zwariowanej nastolatki (adresu z oczywistych powodów nie przytoczę). Nie różniłby się ten blog niczym od większości blogów internetowych, gdyby nie “kulejąca” znajomość ortografii tejże dziewczyny.
Lektura owego bloga zainspirowała mnie do stworzenia rankingu (nie)znajomości zasad polskiej ortografii przez użytkowników poszczególnych platform blogowych. Posłuży mi do tego celu wyszukiwarka Google, o której zastosowaniach wspominałem w poprzednim wpisie, i lista powszechnych błędów językowych.
